Loading...

Bardzo często słyszę  to pytanie. Bardzo. Bardzo często na nie odpowiadam. W pierwszej chwili pomyślałem nawet, że nie mam o czym pisać, że sprawa jest prosta a odpowiedź w gruncie rzeczy może być tylko jedna. I w zasadzie tak jest. Ale nie do końca. 

Jak uchronić się przed utratą danych?

Mieć backup. Robić kopie bezpieczeństwa - tak kopie - wiele kopii. Wbić sobie do głowy nawyk wykonywania regularnych kopii swoich danych.

Oczywiście, że zawsze w przypadku utraty danych można liczyć na naszą pomoc ale zdażają się sytuacje kiedy nawet najlepsi specjaliści, najlepsze firmy odzyskujące dane nie są w stanie pomóc - choćby wtedy gdy w wyniku usterki mechanicznej dysku doszło do poważnych uszkodzeń powierzchni talerzy - zwłaszcza gdy uszkodzenia dotyczyły tego obszaru, w którym zlokalizowana jest strefa serwisowa, gdzie są zawarte m.in. unikalne informacje o tym jak dysk ma funkcjnować, bez których dysk działać nie będzie.

A teraz do rzeczy. Robić kopie. Robić kopie bezpieczeństwa. W praktyce jest jednak tak, że nie zawsze jesteśmy w stanie upilnować całego procesu.

Czy RAID to dobre rozwiązanie? Dlaczego RAID to w wielu przypadkach złudzenie?

Osławione macierze RAID to takie konfiguracje dwóch i większej ilości dysków. Większość z konfiguracji macierzy RAID jest zbudowana w sposób taki, że zawsze istnieje możliwość uszkodzenia jednego dysku bez utraty danych. Przykład - RAID 1 to lustrzane odbicie. W RAIDzie 5 istnieje możliwość uszkodzenia jednego dysku, w czasie gdy pozostałe dalej będą pracować. Poprawnie działająca macierz powinna zgłosić bła jednego z dysków - mamy wtedy szansę na reakcję. Należy jednak wykazać się czujnością - są tacy, którzy rozpoczynają synchronizację nowego dysku bez wcześniejszego utworzenia kopii bezpieczeństwa - z działającej jeszcze macierzy RAID. W pewnych sytuacjach operacja taka może  doprowadzić do wykasowania konfiguracji macierzy. Wszelkie operacje wykonywane na macierzy powinny być przeprowadzane ze świadomością posiadania backupu!

Istnieją sytuacje kiedy dochodzi do awarii większej ilości dysków pracujących w macierzy. Mieliśmy do czynienia z awariami 3 dysków w macierzy typu RAID 6. Efekt - macierz przestaje funkcjonować. Co istotne - świadomość użytkownika macierzy typu RAID 6 jest taka, że posiada on bardzo bezpieczny nośnik danych, tym bardziej, jeśli zapłacił za niego dużo pieniędzy i ma na dodatek wsparcie producenta. Na nic zda się całe wsparcie, jeśli macierz stanęła. Żadna firma, żaden duży koncern komputerowy nie pomoże jeśli posypała się ich bezpieczna konfiguracja. Oni nie są zwyczajnie na takie sytuacje przygotowani. 

Wnioski

Nigdy nie bądź przekonany o tym, że nośnik, który posiadasz jest bezpieczny. Nawet jeśli jest to macierz za kilkanaście tysięcy złotych, może dojść do totalnej awarii - gdzie żadna gwarancja Ci nie pomoże. Miej zawsze zabezpieczone dane. Szczególnie jeśli pracujesz w dziale IT. Nawet jeśli Twoi przełożeni nie docenią trudu, jaki wkładasz w pilnowanie bezpieczeństwa danych - z pewnością fakt posiadania zabezpieczonych danych pozwoli Ci normalnie spać w momencie wystąpienia awarii głównego nośnika. 

Opcja usterki w jednym czasie - dwóch niezależnych nośników danych jest wielokrotnie mniejsza niż awaria jednego nośnika. 

Moje wnioski są być może banalne i oczywiste. Jest też tak, że z jakiegoś niewyjaśnionego powodu przedstawiciele wielkich i znanych przez wszystkich firm, poważnych instytucji - jakoś nie kierowali się tymi oczywistościami... i z opuszczonymi głowami grzecznie stawali w długiej kolejce naszych klientów.

 

Iwo Czerniawski

Leave a Comment